Pisałam, że nie tylko będę pisać o MSP.
Teraz trochę o Don't Starve...
Co to jest??? To gra w, której trzeba przeżyć i nie zabić się np. Z głodu, ani, żeby nikt cie nie zabił
(oczywiście) w wielkim lesie, mogą być halucynacje poprzez niską psychike.
(Fabuła)
Wilson (pierwsza do odblokowania postać) mieszka w domku i robi eksperymenty cały dzień. Kiedy zaczął odpoczywać nagle ktoś do niego zadzwonił i podaje mu jak złożyć maszynę.
Wilson buduje maszynę całymi dniami.
Wreszcie jak ją zbudował znowu ten sam głos każe mu ją uruchomić...
Ale Wilson się waha, wreszcie głos krzyknął na niego i uruchomił maszynę.
Nagle wzięły go z ziemi straszne, czarne ręce i zabierają go w ziemie.
Postać trafia do krainy Don't Starve, gdzie musi przetrwać. Na samym początku pojawia się Maxwell (postać, która kazała zbudować maszynę i jest złym demonem) i mówi nam, żebyśmy zebrali jedzenie zanim umrzemy z głodu.
Więcej wam nie napisze. Sama gram w tą grę od niedawana i wytrzymałam max 23 dni, mało wiem o tym. Zachęcam do grania w to, bo jest to ciekawa gra.
To na tyle papatki. :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz