Heeeeeeeeeeej
Dzisiaj już drugi post z serii "Obcokrajowcy". Chciałam wam zaprezentować look na temat Hiszpanii. Oczywiście tam byłam, więc trochę wiem jak się tam ubierają. Oto look:
Ok, oto on.
Jak tam byłam, takie koszulki robiły tam furorę!
Wszystko idealnie do siebie pasuje. Nic dodać, nic ująć! Niestety serduszek na nogę nie możecie kupić. Pamiętajcie jeszcze, że te spodnie można kupić w desiqn studio i kosztują tam jedyne 50sc.
Ten strój mam w liście życzeń i jak ktoś by chciał może mi albo sobie kupić.
Muszę kończyć.
To tyle. Nara!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz